Niski poziom piłki afrykańskiej troszkę mnie dziwi, potęgi piłkarskie takie jak Ghana, Nigeria, Algeier - wypadły słabiutko. Sam finał nudny jak flaki z olejem, nie dało się na to patrzeć. Za to samo zakończenie imprezy gospodarze przygotowali wzorowo. Mówi się, że Angola skorzysta na tej imprezie - być może, ale pewnikiem zostaną im stadiony.
Ciekawe czy murawa w RPA będzie też taka piaszczysta?
